W poprzednim poście pisałam o gatunkach palm odpowiednich do uprawy w pomieszczeniu. Jeśli zastanawiasz się, jaką palmę wybrać do miejsca jasnego, półcienistego lub zacienionego, to tam znajdziesz odpowiedź. A jeśli jesteś już szczęśliwym posiadaczem tej królewskiej rośliny, to poniżej znajdziesz kilka przydatnych informacji, które pozwolą Ci cieszyć się piękną, zdrową palmą. Wiadomo, zdrowa palma, to Zadowolony Właściciel 😉 

 

Uprawa palmy w doniczce


1.Jeśli możesz – wynieś palmę w sezonie na zewnątrz 

Większość palm pokojowych doceni możliwość spędzenia ciepłych miesięcy na zewnątrz. Warto pamiętać, aby palm nie wystawiać od razu na słońce, grozi to bowiem oparzeniami liści. Jeśli wystawiłeś kiedyś wiosną palmę na słoneczny balkon i liście dostały brązowych , nieregularnych palm – to właśnie są oparzenia słoneczne. Czasem nawet cały liść brązowieje, kiedy mamy wrażliwszy gatunek palmy, jak areka czy chamedora. Wystawienie na zewnątrz robi palmom dobrze, ale roślinę trzeba do słońca STOPNIOWO przyzwyczaić. Przez okres 1-2 tygodni powinna stać w miejscu półcienistym. Po tym okresie adaptacji można palmę ustawić na właściwym miejscu. Palmy takie jak szorstkowiec, daktylowiec kanaryjski, karłatka, waszyngtonia, kencja – mogą docelowo iść na słoneczne miejsce. Gatunki takie jak areka, chamedora, daktylowiec niski – lepiej będą się miały w półcieniu, nie wystawione na pełne słońce.

 

2. Zadbaj o wilgotność powietrza

Palmy znoszą słabą wilgotność powietrza, jeśli jednak będzie to stan długotrwały – końcówki liści zaczynają schnąć. Jeśli zadbasz o wyższą wilgotność powietrza, pomożesz nowym liściom ładnie rosnąć.

Jak to zrobić? Polecam trzy możliwości i co ciekawe – żadną z nich nie jest spryskiwanie 🙂 Ono wbrew pozorom może nawet bardziej zaszkodzić niż pomagać. Szczególnie, jeśli użyjesz wody prosto z wodociągów (zimna, twarda, chlorowana… liście palmy mogą się zdziwić i zacząć marnieć 🙂 Na mojej grupie na Facebooku nie raz już słyszałam potwierdzenie, że zaprzestanie spryskiwania poprawiło stan palmy. No dobrze, więc co robić, jeśli nie spryskiwać?

 

-> Możesz kupić nawilżacz powietrza i ustawić go na 50-60%. Taka wilgotność jest już bardzo fajna dla palm (i innych roślin doniczkowych), i dla człowieka również! Jeśli masz zwierzaki to zwróć uwagę, by nie było to urządzenie ultradzwiękowe, bo może powodować u nich dyskomfort. Lepszy będzie nawilżacz ewaporacyjny.

 

-> Możesz też raz na jakiś czas zafundować palmie prysznic. Najlepiej wynieś ją na wiosenny czy letni deszcz. Jeśli wybierasz prysznic… pod prysznicem, to owiń donicę folią, żeby z ziemi nie zrobiło się bagienko. Raz na jakiś czas to może być raz na dwa-trzy tygodnie.

 

-> Możesz też zrobić podstawki nawilżające. To bardzo prosta konstrukcja z podstawki pod doniczkę czy płaskiej miski, wypełnionej keramzytem lub kamykami. To zalewamy wodą i ustawiamy pod palmą, może być obok doniczki, a jeśli masz odpowiednio większą podstawkę z kamykami i nie za dużą palmę – możesz ją też doniczkę z palmą na tej podstawce postawić.

 

3. Podlewaj pod palmę, nie pod swój harmonogram

Wymagania palm dotyczące podlewania mogą różnić się w zależności od gatunku. To jeden czynnik, ale jest ich o wiele więcej – rozmiar palmy, rozmiar donicy, rodzaj podłoża, temperatura otoczenia… Dlatego nie da się jednoznacznie powiedzieć: „tę palmę należy podlewać 1 raz w tygodniu”. Generalnie podczas ciepłych dni i w okresie wzrostu palmy podlewamy dość intensywnie – tak, aby przez otwory w donicy wyciekła woda. Wodę tę należy jednak wylać po 20 minutach, aby korzenie nie zaczęły gnić. Palmy podlewamy raz a dobrze, tak, by cała bryła korzeniowa została nawodniona, a potem możemy poczekać, aż góra lekko przeschnie. Żeby palma zdrowo rosła i podlewanie nie zamieniło się w przyczynę jej śmierci – konieczne są otworki w dnie donicy. Tu poczytasz konkretnie o tym, jak prawidłowo podlewać palmy. Ten sposób, kiedy raz się go nauczysz, sprawi, że uprawa roślin stanie się o wiele, wiele łatwiejsza 🙂

 

Uprawa palmy w doniczce

 

4. Nie podlewaj, kiedy nie trzeba

Jeszcze raz o podlewaniu, bo to naprawdę najczęstsza przyczyna pogarszania się stanu naszej pięknej egzotycznej rośliny. Przed następnym podlaniem wierzch ziemi w doniczce powinien nieco przeschnąć. Latem może to nastąpić po 2-3 dniach. W czasie chłodniejszym może trwać to tydzień lub więcej. W czasie zimowego spoczynku podlewanie ograniczamy, zasada jest taka: im niższa temperatura, tym mniej nawadniamy. Ziemia powinna być tylko lekko wilgotna. Zimą może mocniej przeschnąć, czyli odstęp między kolejnymi podlewaniami może się wydłużyć. Czytaj więcej o podlewaniu palm.

 

5. Daj jej jeść 

W okresie wegetacji, czyli w czasie, gdy palmy rosną, a nie śpią, trzeba je regularnie nawozić. Bez tego z czasem zaczną… głodować. Składniki, które mają w ziemi z czasem się skończą. Jeśli nie dodamy nawozu – palma nie będzie miała z czego się odżywiać i zacznie marnieć, przestanie rosnąć. Tu możesz poczytać jaki jest najlepszy nawóz dla palm.

PRO TIP: Jeśli dopiero co przesadziłeś swoją palmę (polecam zrobić to zaraz po zakupie), to poczekaj z nawożeniem 2 miesiące. W nowej ziemi składników jest wystarczająco, a podlanie nawozem świeżo naruszonych korzeni palmy może je poparzyć.

 

6. Zadbaj o ziemię
Ziemia w donicy to materia, z której palma czerpie składniki odżywcze, dlatego nie powinno to być byle co. W słabej ziemi (taka jest zwykle ziemia, w której palma rośnie w chwili zakupu, bo ma być głownie lekka do transportu, a niekoniecznie wartościowa) palma będzie słabo rosła. Dlatego bardzo polecam przesadzić palmę zaraz po zakupie. Ja tak robię ze wszystkimi roślinami, dzięki temu mam pewność, ze u mnie mają od razu dobry start. Nie czekam do wiosny 🙂 Tym bardziej, że palmy takie jak areka, kencja czy chamedora trzymamy w mieszkaniach, a tam temperatura zimą zwykle nie spada poniżej 18 stopni. Spokojnie możesz je przesadzić i zimą.
Jaką ziemię wybrać? Najprościej: ziemię dla palm. Ma odpowiednie pH (neutralne, czyli między 5,5 a 6,5), dobrą, przepuszczalną strukturę + dobrze trzyma wilgoć. Bardzo ważna jest też warstwa drenażu na dnie doniczki – chroni ona korzenie palmy przed ewentualną stojącą wodą. Jeśli chcesz zobaczyć jak przesadzić palmę, sprawdź ten film.

 

7. Jeśli zmiany – to stopniowe

Warto pamiętać, że palmy nie lubią one nagłych zmian temperatur i warunków świetlnych. Zatem jeśli chcesz wiosną wystawić je na taras, poczekaj, aż naprawdę się ociepli. Bieganie z doniczką w tę i z powrotem niepotrzebnie zestresuje i palmę, i Ciebie 🙂

 

Uprawa palmy w doniczce

 

8. Zimą zaglądaj do niej częściej

Dla palm ważne są szczególnie miesiące zimowe, kiedy do domu wpada mniej światła niż latem. Do tego jest im trudniej ze względu na bardziej suche powietrze (dzięki, grzejniki! 🙂 Tu szczególnie przyda się nawilżacz czy podstawki nawilżające, o których wspomniałam wyżej. Nawożenie możesz mocno ograniczyć, albo całkowicie go zaprzestać. ZIma to dla palm najtrudniejszy czas, dlatego nagrałam też specjalny odcinek Egzotycznej Pogawędki o tym, jak zadbać o palmy zimą. Znajdziesz tam 3 najczęściej popełniane błędy w zimowej uprawie – i jak ich uniknąć 🙂 Pamiętasz? Zadowolona palma – to Zadowolony Właściciel. 

 

9. Sprawdź, jaką masz palmę!

Od tego w zasadzie warto zacząć! Kiedy wiesz, jaki gatunek palmy u siebie gościsz – możesz o wiele łatwiej znaleźć informacje o tym co lubi, a czego nie. Jedne palmy, jak areka, potrzebują bardzo jasnych miejsc i wysokiej wilgotności powietrza. Inne, jak kencja, fajnie już znoszą półcień, czy nawet cień, i nie są tak wrażliwe, jeśli zapomni nam się je podlać. Jeśli masz już palmę, a nie wiesz jaką, możesz pobrać sobie mój poradnik do rozpoznawania – są w nim opisane trzy najczęściej spotykane w sklepach gatunki: areka, kencja i chamedora.

To wszystko na dziś! Zobaczysz, że kiedy nauczysz się słuchać swojej palmy, będzie nie tylko cieszyć Ciebie, ale wzbudzi też zachwyt innych i kto wie, może to do Ciebie zaczną przychodzić po porady. Czego Wam życzę! 🙂

A jeśli tylko masz jakieś pytania w temacie uprawy palm doniczkowych – pisz śmiało w komentarzu!