Palmy tak jak my mogą mieć swoje lepsze i gorsze dni. Jeśli gorsze dni powtarzają się dość często, palma zakomunikuje Ci to na swój sposób. Na pewno wiesz, jak powinna wyglądać szczęśliwa palma: zielone, jędrne liście, prosta, silna postawa, zapach tropikalnego lasu… 🙂

Czasami jednak widzisz wyraźnie, że coś jest nie tak. Jak może wyglądać palma, która choruje? Na przykład jej liście wyglądają na słabsze, są wiotkie i żółkną od końcówek. Z ziemi wydobywa się zapach starej zjełczałej ściany albo kompostownika.

Do tego Twoja palma może mieć nowych lokatorów, a zapewniam Cię, nie są to osobniki, których towarzystwo będziesz mieć okazję docenić. Jest ono ryzykowne i kosztowne (dla palmy i dla Ciebie).

Z tego wpisu dowiesz się, jakie choroby palm mogą się pojawić. Poznasz ich przyczynę i sposób, by Twoje egzotyczne piękności wyleczyć.

 

A o szkodnikach palm poczytasz tutaj.

 

 

Choroby palm żółkną liście

Kiedy liście palm nabierają żółtawego odcienia, może to oznaczać, że brakuje im składników odżywczych.

 

Żółte liście u palmy

 

Jak już ustaliliśmy, szczęśliwa palma ma zielone liście. Jeśli ma liście niebieskie to nie wpadaj w panikę, bo zapewne jesteś właścicielem wyjątkowo pięknej, rzadko spotykanej karłatki 'Cerifera’, brahei lub palmy Bismarcka.

Wizytówką tych palm są właśnie liście w kolorze srebrno-niebieskim.

Natomiast jeśli liście palmy, które powinny być zielone, stają się żółte, to najprawdopodobniej nasza palma tęskni za słońcem. I za mało z nią rozmawiasz. Wtedy robisz rzecz bardzo prostą, mianowicie przenosisz ją do jaśniejszego miejsca i opowiadasz co ciekawego dziś przydarzyło Ci się w pracy.

Dodatkowo polecam zaaplikować witaminy w postaci nawozu do palm. Tu sprawdzisz, jaki nawóz do palm jest najlepszy.

Zerknij też pod liście swojej palmy, czasem żółkną, po sok z nich wypijają przędziorki.

Brązowe liście u palmy

 

Jeśli liście palmy pokryte są brązowymi plamami, może to być spowodowane przez dwa czynniki. Pierwszy – wyniosłeś palmę z pomieszczenia na dwór od razu na silne słońce i liście doznały oparzeń. Dokładnie tak samo jak w przypadku Ciebie, gdy pierwszego dnia lata w samo południe zaczynasz opalanie bez wcześniejszego przygotowania.

Byłam tam i nie polecam 🙂 Podobnie jak nasza skóra, liście palmy będą wdzięczne, jeśli pozwolimy im się powoli przyzwyczaić do słonecznych promieni.

Aby to zrobić wstawiamy ją najpierw do cienia, po kilku dniach do półcienia, a na koniec na miejsce słoneczne i ciepłe. Nie wszystkie palmy lubią pełne słońce na zewnątrz – jeśli masz arekę, chamedorę czy daktylowca niskiego i chcesz od wiosny do jesieni wystawić je na dwór, to lepiej będą się miały w półcieniu.

palma z brązowymi liśćmi

Tak wyglądają liście palmy waszyngtonii poparzone przez słońce.

 

 

Drugim powodem brązowienia liści jest zbyt mokra ziemia. Palmy tak jak niektórzy ich właściciele (na przykład ja) nie lubią mokrych stóp. Wyobraź sobie, że masz mokre stopy, mokre skarpety i wilgotne buty, i do tego jest zimno. Albo zbyt ciepło.

W takich warunkach korzenie palmy zaczynają gnić. Pokazuje się to na liściach – zaczynają ciemnieć, brązowieć, czasem nawet czernieć. Dodatkowo mokro i zimno to idealnie do rozwoju chorób grzybowych.

Choroba grzybowa objawia się żółtymi plamami z ciemnym środkiem. Jeśli palma ma brązowe liście lub takie zaatakowane chorobą grzybową to najlepiej je obciąć (te najbardziej uszkodzone), aby nie marnowała na nie siły.

Później palmę przesadź do nowej ziemi i czystej donicy. I dbaj o odpowiednie podlewanie, czyli nawadnianie tylko tyle ile, trzeba i nie więcej 🙂 

Brązowe liście to również znak, ze za mało z palmą rozmawiasz. Na tę dolegliwość receptę już znasz.

 

 

choroby grzybowe palm

Ciemny środek otoczony żółtą plamą – to najczęściej objaw choroby grzybowej na liściach palm.

 

 
 

Suche końcówki liści palmy

 

To często spotykana przypadłość, choć nie tak poważna jak dwie powyższe. Suche końcówki u liści palm powstają, gdy w powietrzu brakuje wilgoci lub, gdy potrzebują jej więcej w podłożu.

Warto wówczas zadbać o wyższą wilgotność powietrza. O trzech sposobach na to pisałam przy okazji 9 zasad jak uprawiać palmy (punkt numer 2). Znajdziesz tam też informację o tym, czemu nie polecam spryskiwania liści.

Palmy podlewamy zgodnie z zasadą: raz, a dobrze. To znaczy, że cała bryła korzeniowa musi być zaopatrzona w wodę, a efektu tego nie uzyskamy wlewając do donicy po filiżance wody raz w tygodniu.

 

Uwaga! Jeśli suche końcówki mają tylko najstarsze liście, to jest to znak, iż po prostu ich dni są policzone i niedługo trzeba będzie je obciąć. Liście palmy w ten sposób się starzeją i tak tworzy się pień:)

 

Profilaktycznie zalecam przede wszystkim rozmawiać z naszymi palmami. Dlaczego tak to podkreślam? 🙂 Chodzi mi po prostu o to, by do nich zaglądać i je oglądać, bo dzięki temu szybciej wyłapiesz niepokojące zmiany w ich wyglądzie czy kondycji i masz czas zareagować.

Jeśli będziesz z nimi rozmawiać za rzadko, to możesz za późno się zorientować, że palma ma się źle. Im z nią gorzej, tym mniejsza szansa na uratowanie jej. A z drugiej strony zajmowanie się roślinami, kiedy naprawdę robi się to uważnie, wspaniale relaksuje i uspokaja.

przesadzanie palmy

Przesadzanie palmy i zajmowanie się nią działa na nas relaksująco i odprężająco.

Są dwa przypadki, kiedy najczęściej występują choroby palm: kiedy nie przesadzisz ich po zakupie i rosną w słabej ziemi, w której nie ma już składników odżywczych oraz kiedy jest im źle zimą.

Tutaj poczytasz o tym, dlaczego przesadzenie po zakupie jest tak ważne (i spokojnie możesz to zrobić zimą), a tu o tym, jak zadbać o palmy doniczkowe zimą.

A co, jeśli pojawiły się szkodniki? Palmy, które są osłabione błędami w pielęgnacji czy chorobami, które się z w wyniku tych błędów pojawiły, są łatwiejszym kąskiem dla szkodników. O tym, jakie żyjątka mogą je wtedy zaatakować i co wtedy zrobić – piszę w tym poście.

Jeśli zaś trudno Ci rozpoznać, co dolega Twojej palmie, zapraszam Cię do skorzystania z indywidualnej konsultacji palmowej. Chętnie odpowiem na wszystkie Twoje palmowe pytania, podpowiem jak o nie dbać, by cieszyły Cię swoim pięknem na co dzień.

 

 

konsultacja palmowa