Bambusy to rośliny, które ludzie obserwują z zaciekawieniem i jednocześnie z pewną dozą wątpliwości. Rośliny te są egzotyczne, a klimat panujący w Polsce niekoniecznie egzotyczny przypomina. Dla nas – osób, które bambusy mają we krwi i na codzień zajmują się ich sprzedażą, pielęgnacją i sadzeniem pewne kwestie wydają się być oczywiste! Dlatego dzisiaj odpowiadamy na wasze wątpliwości, o których daliście nam znać w ostatniej ankiecie. Pokażemy Wam też dlaczego nasi obserwatorzy wybrali właśnie bambus do swojego ogrodu i donicy.

 

Zacznijmy od początku, czyli dlaczego wybraliście BAMBUSY?

Z powodów, które sprawiły, że zapragnęliście mieć bambusy, najczęściej piszecie, że chcecie dodać swojemu ogrodowi egzotycznego i zimozielonego akcentu. Że bambusy są piękną ozdobą balkonu i mogą pomóc w osłonięciu się od sąsiadów. Dają poczucie spokoju, wolności i energii.

U niektórych z Was już rosną – i chcecie więcej lub też czekacie na nie bardzo, by w końcu poczuć więcej prywatności.

Zapytaliśmy Was również “z czym Ci się kojarzą bambusy?” i musimy przyznać, że nam dokładnie tak samo.

Bambusy kojarzą się Wam:

  • z wolnością, słońcem
  • z odpoczynkiem
  • z wakacjami
  • z egzotyką
  • ze spokojem

No tak, bambusy to zdecydowanie egzotyka i spokój. Mając je w ogrodzie można przez chwilę poczuć się jak na wakacjach bez potrzeby wyjeżdżania daleko, uspokoić myśli patrząc na liście poruszane wiatrem i słuchając ich szumu.

Otaczając się zielenią łatwiej nam zachować równowagę – po ciężkim dniu w pracy odpoczynek w ogrodzie wśród roślin działa zbawiennie na naszą głowę, nerwy i zdrowie. Połącz to z przyjemną jogą, medytacją, czy muzyką a stan ZEN w Twojej oazie spokoju będzie na wyciągnięcie ręki. Lub po prostu spokojnie, świadomie pooddychaj. Lepsze samopoczucie gwarantowane:)

 

TERAZ CZAS NA WASZE PYTANIA I OBAWY – I NASZE ODPOWIEDZI!

OBAWIAM SIĘ ZIMY – bambusy to naprawdę odporne rośliny. W moim ogrodzie rosną już niemal 10 lat, podobnie w opolskim Zoo, gdzie poza solidną warstwą ściółki chroniącej przed zimnem korzenie nie mają żadnego okrycia na zimę. Zimowanie bambusów w ogrodzie nie jest niczym skomplikowanym – sypiemy warstwę ściółki właśnie, a jeśli mieszkamy w chłodniejszym regionie możemy dodatkowo otulić je białą agrowłókniną. Tak jak otula się wrażliwsze ogrodowe krzewy. Zimowanie w donicy jest nieco trudniejsze – najlepiej mieć ocieplony pojemnik już na start, a potem ustawić go na styropianie dla ochrony przed chłodem od spodu, ześciółkować i otulić włókniną, gdy będzie mróz przystawić do ściany budynku, gdzie jest cieplej. Zawsze możesz do nas napisać przed zimą 🙂

OCHRONA PRZED WIATREM – te orientalne trawy są elastyczne – pod wpływem wiatru uginają się  i wracają do poprzedniego stanu raz-dwa. Groźniejszy może być mroźny wiatr, który działa wysuszająco. Tej zimy w zasadzie takiego nie było, zwykle pojawia się pod pod koniec stycznie/w lutym. Wtedy jeśli bambus rośnie w bardzo przewiewnym miejscu można go po prostu utulić białą agrowłókniną.

MAM PIASZCZYSTĄ ZIEMIĘ – bambusy mają wiele liści, a wypuszczanie nowych pędów kosztuje je sporo energii, dlatego ważne jest odpowiednie podłoże. Bardzo piaszczyste jest dobrą bazą, bo jest bardzo przepuszczalne – co jest dużym plusem na zimę i wiosnę, gdyż woda w takiej ziemi nie zalega (bambusy nie lubią mokrych stóp). Takie piaszczyste podłoże trzeba wzbogacić o kupną ziemię uniwersalną o neutralnym pH (między 5,5-6,5) – niemal każda ziemia w sklepie ogrodniczym się nada, bo większość z nich ma właśnie uniwersalny odczyn.

NIE PODOŁAM W PIELĘGNACJI / ZROBIĘ COŚ NIE TAK – tego bym się zupełnie nie obawiała – masz przecież nas! Zawsze w razie wątpliwości czy pytań możesz się z nami skontaktować, chętnie doradzimy!  Nasza współpraca nie kończy się na przesłaniu Ci sadzonki 🙂 Zawsze możesz dołączyć do naszej bambusowej grupy na Facebooku – chętnie pomagamy.

Dodatkowo bambusy to rośliny, które rosną stosunkowo szybko i dość chętnie wybaczają wszelkie błędy – oprócz bardzo mokrego podłoża, czyli ziemi-bagienka 😉

O ziemi dla bambusów mówiliśmy na egzotycznej pogawędce #8

 

NIE WIEM ILE SADZONEK POTRZEBUJĘ – jeśli planujesz posadzić bambusy w dłuższej donicy lub jako żywopłot, średnio możesz posadzić 2 sadzonki w doniczkach 2,5 l na 1 metr długości. SAdzonki w doniczkach 5 L lub 10 l wystarczy posadzić co 1 m. Więcej o tym w jakiej odległości sadzić bambusy drzewiaste i kępowe poczytasz na blogu.

TUTAJ O DRZEWIASTYCH i TUTAJ O KĘPOWYCH

JAKIEJ ZIEMI POTRZEBUJĄ BAMBUSY? – o podłożu dla bambusów opowiadałam niedawno na Egzotycznej Pogawędce. Jeśli chcesz odsłuchać to nagranie kliknij TUTAJ. Ogólna zasada jest taka: ziemia przepuszczalna, żyzna, o neutralnym pH. Czyli jak najbardziej ziemia uniwersalna ze sklepu ogrodniczego będzie ok!

JEST TYLE RÓŻNYCH GATUNKÓW – JAK WYBRAĆ – to prawda, kiedy raz wejdzie się w świat bambusów, okazuje się, że jest ich tak wiele – i wszystkie mają swój urok! Jeśli to Twój pierwszy bambus, najlepiej wybrać te najbardziej odporne.

Z bambusów drzewiastych: filostachys Bisseta (cały zielony), filostachys złotobruzdowy ‘Spectabilis’ (zielone liście + żółte pędy z zielonym paskiem gdzieniegdzie w wyżłobieniu), filostachys złotobruzdowy ‘Aureocaulis’ (Ciemno zielone liście i intensywnie żółte pędy). Te mogą rosnąć w każdym stanowisku – słońcu, cieniu i półcieniu.

Z bambusów kępowych: fargezja rozłożysta (bujna i ‘przelewająca się’ na boki), czerwony bambus (piękne pędy i delikatne listki, super do półcienia i cienia, rośnie bardziej pionowo), fargezja lśniąca ‘Volcano’ (bardzo żywotna, pędy mogą w słońcu zabarwić się na bordo).

Zawsze też możesz do nas zadzwonić pod 730 834 342, pomożemy wybrać odpowiedni gatunek 🙂

KIEDY I CZYM NAWOZIĆ? – wiosną, pod koniec marca / na początku kwietnia, możesz zastosować przekompostowany obornik, obornik w granulkach lub nawóz długoterminowy do bambusów COMPO.

 

TUTAJ możesz zobaczyć krótki film, na którym opowiadam o nawożeniu.

BOJĘ SIĘ, ŻE NAD NIMI NIE ZAPANUJĘ – to tak naprawdę jeden ze stereotypów związanych z bambusami. Nie wszystkie bambusy rosną silnie (np. fargezje rosną zupełnie spokojnie, więc możesz wybrać je), zaś dla bambusów ekspansywnych mamy odpowiednią barierę, która stosowana jest w całej Europie.

Jeśli martwisz się, czy bambus zarośnie Ci ogród, zachęcam do odsłuchania EGZOTYCZNEJ POGAWĘDKI #6