To pytanie dostaję bardzo często i aż trudno uwierzyć, że sposób, aby sobie poradzić z tym problem jest tak naprawdę całkiem łatwy. Trzeba tylko wiedzieć od czego zależy kondycja liści palm, z czego wynika to, że zasychają i co zrobić, żeby nie mieć tego problemu 🙂

 

dlaczego liście palmy schną

 

Na sam początek warto wiedzieć, że palmy, które uprawiamy w domu, na balkonie czy na tarasie nie będą miały nigdy takich naprawdę idealnych liści – bez najmniejszej suchej końcówki, bez żadnego, suchego koniuszka. I jeśli dobrze przyjrzycie się palmom spotykanym na wakacjach – także dostrzeżecie, że perfekcyjnych roślin nie ma, albo prawie nie ma 🙂

 

Wiąże się to z tym, że palmy w naturalnym środowisku rosną cały czas na powietrzu i mają całkiem inne warunki jeśli chodzi o wilgotność powietrza, dostęp do opadów czy warunki zimą niż później kiedy dostają się do nas jako palmy doniczkowe i zamykamy je w pomieszczeniach. 

 

Pierwszym z powodów, dla którego czasem liście palm zaczynają schnąć od końców jest zbyt mało wilgoci w powietrzu. 

Niska wilgotność otoczenia sprawia, że końcówki liści usychają i nabierają jasnego, matowo-brązowego koloru. Kiedy ich dotkniemy, możemy poczuć szorstką, martwą część liścia, która na pewno już się nie za zieleni, niezależnie od podejmowanych działań. Wtedy możemy obciąć suche miejsca, tnąc po martwej, brązowej części, nie po zielonej i żywej. 

 

Dlaczego schną końcówki liści palm?

 

Oczywiście Możemy i chcemy natomiast zadbać o to, żeby nowe liście miały suchych końców jak najmniej 🙂 Jak możemy im w tym pomóc?

 

Podnosimy wilgotność powietrza

 

Warto pamiętać, że palma nie powinna stać przy grzejniku, albo innym źródle ciepła. Takie urządzenia bardzo wysuszają powietrze. 

Aby poprawić wilgotność powietrza wokół niej, możemy spryskiwać palmę rano lub pod wieczór, kiedy jest bardziej łagodna temperatura otoczenia. Pamiętajmy, żeby woda do spryskiwacza nie była prosto z kranu. Zima woda prosto z rur spowoduje, że palma może dostać szoku termicznego i jej tkanki mogą się zniszczyć. Nieodstana ma też dużo chloru, który w nadmiarze szkodzi roślinom. Można używać albo wody odstanej, albo demineralizowanej. Spryskujemy liście co drugi, trzeci dzień – pryskamy od góry do dołu. Dobrze też nie przesadzać, to znaczy lepsza jest delikatna mgiełka, niż woda skapująca z liści. Pomyślcie sobie w ten sposób: spryskuję tak, jakbym spryskiwała sobie twarz pachnącą mgiełką nawilżającą 🙂

 

Zamiast spryskiwania można również skorzystać z wygodniejszego rozwiązania. Ja bardzo lubię podstawki nawilżające. Ten sposób zajmuje mniej czasu i nie ma wtedy też ryzyka, że zostanie nam na liściach brzydki osad. Bierzemy wolną podstawkę doniczkową, talerzyk lub płaską miskę, na to wsypujemy keramzyt czy jakieś kamyczki. Zalewamy to wodą, która parując będzie się unosiła i nawilżała powietrze wokół palmy. Takie podstawki ustawiamy wokół rośliny albo pod samą doniczką z palmą. 

 

e-book o palmach

 

Drugim powodem, dla którego schną końcówki liści palm jest zbyt oszczędne podlewanie. Czasami słyszę od klientów „podlewam palmę ostrożnie, bo boję się przelania” – i ja to doskonale rozumiem!  Przelanie dla palmy jest niezdrowe, a czasem nawet zabójcze. 

Jeśli mamy doniczkę z otworem w dnie, to nie musimy się tak bardzo obawiać, że wody będzie za dużo – dlatego tak ważne jest, aby od początku zadbać o komfort naszej palmy i kupić odpowiednią doniczkę z otworem na odpływ.

 

O donicach dla palm jest osobny wpis na blogu. Możesz go przeczytać TUTAJ.

 

Podlewamy palmy raz, a dobrze! 

 

Jednak obawa przed przelaniem często właśnie skutkuje zaduszenie palmy. Nie polecam podlewać palmy raz w tygodniu, małym kubeczkiem… Palma wówczas się nie napije i będzie musiała ściągać soki ze swoich liści, a to właśnie powoduje ich brązowienie i schnięcie. 

 

Żeby podlewanie miało jak najlepszy rezultat najważniejsza jest:

  • odpowiednia doniczka z dziurką (unikamy wtedy ryzyka zgnilizny korzeni, bo nadmiar wody wyleci na podstawkę)
  • przepuszczalna, dobra ziemia, która zawiera składniki trzymające wilgoć
  • sprawdzenie ziemię przed podlaniem (czy już tego potrzebuje, czy jeszcze nie!)

 

Jeśli chcesz poczytać, jak prawidłowo palmy podlewać, możesz zrobić to TUTAJ

Te dwa powody najczęściej skutkują tym, że liście palmy zaczynają usychać od końcówek. Jeśli tylko zadbamy o to, by palma miała dobre podłoże, odpowiednią doniczkę i będziemy ją podlewać tak, że cała dobrze się napije – będzie zdrowo rosła i pięknie wyglądała. Gdy dodamy do tego nieco większą wilgotność powietrza, możemy liczyć już na naprawdę dobry efekt 🙂

Dajcie znać w komentarzu, czy te wskazówki są dla Was pomocne i czy udało się Wam się lepiej zadbać o Wasze palmy!