Muszę przyznać, że kiedy pierwszy raz usłyszałam o tym drinku, nie mogłam sobie wyobrazić jak taka mieszanka może smakować. Przygotowała go dla mnie osoba, z której zdaniem bardzo się liczę. Skoro jej smakował, jakże miałam nie spróbować. Odtąd ten klasyk z kraju Basków na stałe zawitał do mojego katalogu letnich, orzeźwiających drinków.  Drink bambus to ukłon w stronę leniwej prostoty – ot, wino i cola, z odrobiną cytryny. Połączenie to brzmi nietypowo, prawda? Zapewniam was, po prostu spróbujcie. Oto jak go łatwo przygotować.

Drink bambus

wino – czerwone, półwytrawne

cola

cytryna

kostki lodu

 

Do szklanki wrzuć kilka kostek lodu – drink najlepiej smakuje schłodzony. Wlej pół szklanki czerwonego wina. Teraz wlej pól szklanki coli. Wrzuć plasterek cytryny lub wyciśnij kilka kropli do szklanki. Gotowe:)

Podobno im tańsze wino, tym lepsze, ale warto samemu popróbować;) Jeśli lubisz słodsze drinki, możesz zamiast wina półwytrawnego użyć półsłodkiego.

Bambus w każdej postaci jest super:)