Istnieje całkiem spora liczba gatunków bambusa, które można wysadzać w polskich ogródkach i przy zimowym okryciu hodować przez wiele lat. Do wyboru mamy bambusy drzewiaste, kępowe i okrywowe. Różnią się one od siebie wyglądem i maksymalną wysokością wzrostu. Ponadto mają różne systemy korzeniowe, jedne ekspansywne, inne – nieagresywne. Dziś co nieco na temat bambusów drzewiastych – czyli coraz popularniejszych Phyllostachysach.

Bambusy drzewiaste

Są to głównie bambusy, które na początku nazwy łacińskiej mają określenie Phyllostachys. Mają charakterystyczne łodygi poprzecinane poziomymi węzłami – wyglądem przypominają właśnie te tyczki, które nam się najczęściej kojarzą ze słowem ‘bambus’. Ich niezaprzeczalną zaletą jest różnorodność kolorystyczna owych łodyg: mogą być zielone, żółte, żółte z zielonym paskiem, czarne, zielone w brązowe plamki, zielone pokryte nalotem przypominającym mąkę… Dodatkowo mogą wybarwiać się pod wpływem działania promieni słonecznych, przykładowo Phyllostachys aureosulcata Aureocaulis, wysadzony w półcieniu/cieniu będzie miał łodygi żółte, a posadzony w bezpośrednim słońcu – czerwone, jakby zarumienione. Sadząc te właśnie bambusy i wybierając odpowiednią odmianę, możemy też liczyć na najgrubsze łodygi (do ok. 6 cm średnicy w przypadku bambusów Phyllostachys vivax Aureocaulis lub Phyllostachys vivax Huanwhenzu, jednak są one nieco bardzie wrażliwe na mróz niż inne Phyllostachysy).

 Phyllostachys aureosulcata Spectabilis ma żółte łodygi z pionowym zielonym paskiem, bardzo efektowne:)

 Tutaj także łodygi bambusa drzewiastego Phyllostachys aureosulcata Spectabilis.

Phyllostachys nigra z wiadomych względów nazywany Czarnym bambusem.

Bardzo ciekawe łodygi ma Phyllostachys nuda – są ciemnozielone i jakby oprószone mąką.

Jeśli zastanawiamy się jaki bambus wybrać, a zależy nam, aby był jak najwyższy, na pewno powinniśmy wybrać bambusy drzewiaste (Phyllostachys). W Polsce przy optymalnych warunkach i dobrym zimowym zabezpieczeniu mogą dorastać do 4-5 m. Oczywiście wyniki takie są bardziej realne w cieplejszych regionach kraju. Średnio ich wysokość to 2-3 m. Jeżeli bambusy drzewiaste podobają nam się, ale czujemy obawę, że będą zbyt wysokie do naszego ogródka, także nie ma problemu, ponieważ wszystkie bambusy bardzo dobrze znoszą przycinanie. 

Ważną informacją na temat Phyllostachysów jest to, iż mają one ekspansywne korzenie. Rozrastają się stosunkowo szybko, podziemne kłącza mogą wypuścić pęd na powierzchnię nawet w odległości 1 m lub więcej od rośliny-matki. Stąd zalecane jest przy wysadzaniu bambusów drzewiastych do gruntu założenie bariery korzeniowej, czyli specjalnej, wytrzymałej folii HDPE, która uniemożliwi korzeniom wydostanie się poza nią. Folia ta jest giętka, więc możemy ją do woli formować. Wersja standardowa ma ok. 65  cm wysokości – dla bambusów wysadzanych w Polsce jest to zupełnie wystarczające. Sprzedawana jest w metrach bieżących. Obecnie jest ona jeszcze dosyć droga, jednakże warto wydać nieco więcej i spać spokojnie, bez obaw, iż nasz piękny bambus nadmiernie się rozrośnie. Innym sposobem kontrolowania rozrostu jest wysadzanie bambusa na podwyższeniu, czyli tak, aby można było gołym okiem zobaczyć wyrastające po bokach nowe pędy i sekatorem je usuwać. Rośliny te mają naprawdę silne korzenie, mogą one np. podważyć kostkę brukową albo przebić folię oczka wodnego. Sadząc bambusy kępowe nie musimy się tego obawiać, ich korzenie nie są tak ekspansywne. Więcej na ten temat niebawem:)

Tymczasem zachęcam do odwiedzenia małego Leksykonu bambów ogrodowych – z krótkimi opisami i zdjęciami bambusów.

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.