Zimowanie palm rosnących w donicach i wymagających spoczynku zimowego może być małym wyzwaniem. Trzeba dla nich bowiem znaleźć odpowiednią zimową kwaterę. Palmy wymagające zimą spoczynku nie powinny zimować w pomieszczeniach,  nazwijmy to “mieszkalnych”. Panuje tam zbyt wysoka temperatura, jest w nich zbyt mało światła, ponadto niewystarczająca jest wilgotność powietrza. Szczególnie ona istotna jest ze względu na to, iż w okresie zimowym palmy poprzez korzenie pobierają tylko niewielkie ilości wody. Kłopotliwa  może być np. Waszyngtonia, która przy zbyt niskiej wilgotności powietrza może szybko zmarnieć.



Warto pamiętać o tym, iż im zimniej, tym bardziej ograniczamy podlewanie! Jeśli chcesz się dowiedzieć, kiedy przenieść palmę do zimowej kwatery, kliknij tutaj.

W zależności od mrozoodporności danych roślin doniczkowych jako kwaterę zimową możemy wybrać, np. ogród zimowy, klatkę schodową, szklarnię, piwnicę, balkon lub taras. Każde z tych pomieszczeń ma swoje plusy i minusy.

 

Ogród zimowy – jest to zazwyczaj najlepsze miejsce ze względu na warunki oświetleniowe. Temperaturę można z reguły dopasować. Nie powinien to być jednak ogród używany jako pomieszczenie mieszkalne – z powodu zbyt wysokiej temperatury.

 

Szklarnia – dobre warunki świetlne, jednak panującą w niej niskie temperatury i dlatego wymaga ogrzewania.

 

Jasna klatka schodowa – warunki świetlne dobre, temperatura także zazwyczaj odpowiednia. Klatka schodowa może być jednak pomieszczeniem, w którym panują przeciągi, a nie wszystkie palmy to znoszą.

 

Piwnica – panująca tu temperatura jest niemal zawsze idealna, za to warunki świetlne są bardzo złe. Przy zimowaniu palmy w piwnicy należy zamontować dodatkowe oświetlenie przykładowo w postaci świetlówek lub lamp sodowych dla roślin. Warto wówczas użyć zegara sterującego do ich włączania.

 

Balkon/taras – Warunki oświetleniowe bardzo dobre, niestety zazwyczaj stanowczo zbyt zimno. W naszych warunkach nawet przezimowanie w donicy na tarasie tak mrozoodpornej palmy jak Szorstkowiec Fortunego może być problematyczne.

 

Zaś więcej informacji o tym, jak przygotować palmę do zimowania znajdziesz w tym poście.

 

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.