Niebieska palma Bismarcka – Bismarckia nobilis (Silver)

Palma Bismarckia

Palma Bismarcka – Bismarckia nobilis (Silver) to roślina po prostu spektakularna. Jej nazwa pochodzi od niemieckiego kanclerza Otto von Bismarcka.

W naturze olbrzymia, o masywnym pniu i dużych, rozłożystych srebno-niebieskich liściach wygląda raczej jak roślina z bajki, a nie z Madagaskaru. Dzięki temu nietypowemu wyglądowi stała się jedną z moich ulubionych palm. Istnieje też odmiana zielona – Bismarckia nobilis 'Green’.,

 

Zdjęcie dorosłej palmy ze strony http://davesgarden.com/guides/pf/showimage/132002/
 

 

Średnica liści może dochodzić do 3 m (!), a wysokość pnia do 10 m. Liście ponadto mają od spodu nalot – coś w rodzaju wełnistego wosku. Bismarckie są rozdzielnopłciowe, kwiaty męskie i żeńskie znajdują się na różnych drzewach. Ich białe kwiaty wynurzają się spośród liści:)

Palma Bismarcka ta najlepiej czuje się w wysokich temperaturach (20 – 30°C) i potrzebuje dużo, duużo światła. Jeśli stoi w zbyt zimnym miejscu, jej liście robią się najpierw zielonkawe, później czerwonawe. Przy zapewnieniu optymalnych warunków rośnie dość szybko, choć generalnie 'niebieskie palmy’ mają mniejsze tempo zarówno kiełkowania jak i wzrostu, niż palmy zielone:)

Palma Bismarckia

 

Palma Bismarckia z nasion

Nasiona palmy Bismarckia nobilis są wielkości orzecha włoskiego, pokryte delikatnym brązowym meszkiem. Przed wysadzeniem nasiono należy zamoczyć na kilka dni w ciepłej wodzie (na przykład w termosie, lub w słoiku postawionym na grzejniku), później sadzimy je w substracie do nasion lub w ziemi kokosowej, następnie umieszczamy w ciepłym (23 – 27°C) i ciemnym miejscu. Czas kiełkowania wynosi od 3 miesięcy nawet do roku. Pierwsze lata są kluczowe, wytwarzając od 2 do 3 nowych liści rocznie Bismarckia potrzebuje dużo światła i ciepła.

Nasiona palmy Bismarcia nobilis możesz kupić w moim sklepie. Jak wyglądają możesz zobaczyć na zdjęciu poniżej.

nasiona palmy Bismarckia

 

Stanowisko latem

Słoneczne. Młode palmy najlepiej trzymać przez cały rok w domu w bardzo jasnym miejscu. Starsze rośliny przed wyniesieniem na dwór trzeba najpierw postawić na około 10 dni w cieniu, aby nie doznały poparzeń słonecznych, bo po spędzeniu zimy liście nie są  w pomieszczeniu przyzwyczajone do silniejszych promieni UV. Poparzone liście mają brązowe nieregularne plamy.

  Palma Bismarckia

 

Stanowisko zimą

Palmę zimujemy w stanowisku jasnym, w temperaturze ok. 15°C (+/- 5°C). Krótkotrwale może stać w temp. 0°C.

 

Pielęgnacja latem

Bismarckię podlewamy za każdym razem na tyle obficie, aby cała bryła korzeniowa została zaopatrzona w wodę. Jeśli zostanie nieco na podstawce, najlepiej ją wylać. Później zostawiamy ziemię do lekkiego przeschnięcia, w gorące dni może to nastąpić w ciągu jednego dnia. Nawozimy od kwietnia do września nawozem do roślin zielonych.

 

 

Pielęgnacja zimą

Także zimą powinniśmy utrzymać zmienność podlewanie/wysuszenie ziemi, jednak będzie się to następowało w dłuższych odstępach czasu, ziemia będzie bowiem wolniej wysychała. Jeśli mamy ogrzewanie podłogowe, palma będzie także zimą wyraźnie rosła:)

 

Przycinanie palmy Bismarckia

Nigdy nie przycinamy palm od góry, ponieważ tam znajduje się ich jedyny punkt wegetacyjny. Wyschnięte liście przycinamy sekatorem tak, aby zostało nieco łodygi, dzięki temu będzie się tworzył zwarty i gruby pień.

 

Ziemia dla palmy Bismarckia

Bismarckia nobilis preferuje ziemię dobrze przepuszczalną, najlepiej z domieszką lawy wulkanicznej lub keramzytu, zawierającą zarówno glinę jak i próchnicę. Dla palm najlepsze są wysokie donice, rośliny te mają bowiem długie korzenie. Młode sadzonki często umieszcza się w tzw. doniczkach dla róż. 

 

e-book o palmach

 

Zastosowanie

Młode rośliny mogą być przez cały rok w ogrodach zimowych, salonach czy biurach. Starsze rośliny mogą latem stać na dworze, a zimowane powinny być w pomieszczeniu. 

Palma Bismarckia

    2 odpowiedzi

    1. witam:) bardzo przydatny wpis. Właśnie wróciłem z hiszpańskiego Elche, skąd nawiozłem sobie nasion właśnie Bismarca z miejscowego cudownego gajui już są wysiane na moim parapecie:) Ogólnie brałem nasiona z pod każdej możliwej palmy, także troche gatunków mam:) Mam pytanko: 2 lata temu posiałem nasionka palmy daktylowej przywiezione z Majorki, jednak bardzo wolno te palemki rosną, Jakieś rady? I moje drugie pytanie: Myślę by spróbować sadzić palmy w gruncie, który gatunek będzie najbardziej odporny na nasze warunki? Fortunei, martianus? A może jakiś inny? Dziękuje za odpowiedzi i zapraszam na swój blog poświęcony zdrowemuu trybowi życia http://facetwformie.pl

    2. Cześć:) Trzymam kciuki za nasiona, niewiele osób może pochwalić się własną bismarckią:)

      Daktylowce najlepiej rosną w przepuszczalnej ziemi i w jak najjaśniejszym, ciepłym stanowisku. Może warto było by je przesadzić? Po około 6 tygodniach od przesadzenia można zacząć nawozić. Palmy uprawiane w doniczkach potrzebują zasilania i bardzo dobrze na nie reagują – rosną szybciej i mają zdrowe, zielone liście.

      Jeśli chodzi o uprawę palm w gruncie, to można spróbować z szorstkowcem Fortunego. Próbowałam kiedyś sama, jednak palma obumarła (miała jakieś 180 cm, zimą temp. spadała poniżej 20 stopni). Odtąd raczej doradzam uprawiać je w donicach, chyba że mamy finansowe i czasowe możliwości, aby zabezpieczyć je na zimę specjalnie zbudowanym domkiem i kablami grzewczymi:)

      Polecam w tym temacie specjalistów z forum:
      http://www.palmiarnia.info/

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *