Banany można wyhodować sobie z nasion. Nie jest to wcale trudne trzeba się tylko uzbroić w trochę cierpliwości. Zaraz powiem Ci krok po kroku jak przygotować nasiona, a później wysiać. Nasiona bananów są zwykle prawie okrągłe, mają też wgłębienie, które wygląda jak mała kieszonka. Są czarne, ich rozmiary są różne w zależności od gatunku. W każdym razie są też bardzo twarde, myślę, że nadawałyby się na np. na koraliki.

Wysiew nasion bananów - instrukcja krok po kroku

KROK I

Nasiona bananów dlatego, że mają twardą skorupkę warto jest namoczyć przez dzień lub dwa w ciepłej wodzie, po to żeby skorupka zmiękła. Dzięki temu nasz pierwszy korzonek łatwiej się przebije i zakorzeni w ziemi.

Żeby namoczyć takie nasionko możesz użyć kubka termicznego albo słoika. Warto, żeby woda była ciepła (w temperaturze kąpielowej). 

KROK II

Wysiewamy je do ziemi kokosowej, której zawsze używam do wysiewu nasion egzotyków.

Brykiet kokosowy – ziemia kokosowa do wysiewu nasion

Przygotowujemy sobie ziemię, która jest dostępna zwykle w postaci brykietu. Wystarczy dolać do niej wody, poczekać aż nasiąknie i odcisnąć jej nadmiar.

KROK III

Siejemy nasionka do doniczki – wsypujemy podłoże do doniczki. Kładziemy na górę nasionka. 

KROK IV

Przysypujemy ziemią nasionka tak by nie było ich widać. Delikatnie przyciskamy dłonią ziemię.

KROK V

Przykrywamy doniczkę woreczkiem albo folią aluminiową. Możemy skorzystać też z mini szklarni jeśli taką posiadamy. Odkrywamy raz na jakiś czas (co dwa dni) folię czy woreczek po to, żeby wietrzyć doniczkę i nasionka, żeby cały czas była tam cyrkulacja powietrza. 

Takie kiełkowanie nasion bananów zależy od ich świeżości, gatunku i warunków jakie temu nasionku zapewnimy. Duże znaczenie ma też temperatura podłoża – jeżeli ustawimy doniczkę w miejscu, gdzie jest dosyć ciepło to będzie ona kiełkować szybciej. Świetnie sprawdzi się ciepły grzejnik, czy nawet dekoder. Dobrym rozwiązaniem są też maty grzewcze – najlepiej wówczas sprawdzi się temperatura między 24 – 28 stopni. 

Zwykle, jednak takie kiełkowanie dzieje się w ciągu kilku tygodni – do kilku miesięcy. Banany mogą oczywiście kiełkować nawet rok! Tak samo jak w przypadku palm. 

Pytacie mnie też, czy wysiewam banany w metodzie woreczkowej, którą bardzo lubię do palm.

W przypadku bananów nie korzystam z tej metody, dlatego, że banany mają dużo bardziej miękkie listki niż palma. Są bardziej podatne na uszkodzenia. Maciek Iskra, czyli nasz specjalista od bananów stosował tę metodę i u niego się sprawdziła – trzeba jednak pamiętać, żeby pilnować i nie zostawiać za długo tych nasionek w woreczku. Jak tylko pojawi się korzonek to przesadzamy. 

Mam dla Was też pro-tip od Maćka!

Jak zauważyliście banany mają takie zawleczki – kieszonki. Maciek postanowił przetestować, czy jeśli wyciągnie tę zawleczkę to przyspieszy to proces kiełkowania. I faktycznie w jego ocenie to trochę pomaga!

Ja przy nasionkach boję się dłubać, bo nie chcę ich uszkodzić w żaden sposób. Wolę się uzbroić w cierpliwość. Jeśli jesteś ciekawy, to tutaj możesz zobaczyć jak wyglądają nasiona różnych bananów.

Jestem bardzo ciekawa waszych doświadczeń, dajcie znać w komentarzu czy siejecie banany!