Egzotyczna Pogawędka to cotygodniowe spotkania na żywo, na których poruszam różne tematy związane z egzotycznymi roślinami: bambusami, palmami, agawami, bananami i nie tylko. Opowiadam jak je wybrać, jak sadzić i uprawiać, co robić a czego niekoniecznie. Staram się pokazać, że rośliny egzotyczne wcale nie muszą być tak trudne w uprawie, jak nam się wydaje. Nagrania z tych spotkań wrzucam także na bloga.

#Egzotycznapogawędka odbywa się co niedziela na fanpage’u mojego sklepu Oaza-Palmy i na Instagramie. Zapraszam, jeśli masz ochotę być na żywo!

Tym razem:

  • wyjaśniam od czego zależy kiełkowanie nasion palm
  • pokazuję jak wyglądają nasiona różnych gatunków palm
  • dzielę się moim sposobem na wysiew nasion palm – łatwym, szybkim i bardzo skutecznym
  • odpowiadam na wasze pytania związane z wysiewem 🙂

Poniżej znajdziesz nagranie, a zaraz później transkrypt jeśli wolisz czytać 🙂

 

 

Egzotyczna pogawędka z 26.01.2020

Nazywam się Sylwia Hennek i można powiedzieć, że odbiła mi palma na punkcie bambusów, palm i roślin egzotycznych.

Tematem dzisiejszej Egzotycznej Pogawędki będzie wysiew nasion palm i mój sposób na sukces: jak to zrobić najlepiej, żeby nie potrzebnie nie kombinować i żeby sobie ułatwić pracę.

Poruszymy dzisiaj 3 tematy:

  • Od czego zależy to jak kiełkują nasiona, czy kiełkują i jak długo
  • Pokażę Wam jak wyglądają różne nasiona palm (zrobimy sobie wspólnie unboxing paczki z nasionami i będzie można zobaczyć jak one różnią się rozmiarem). Zobaczycie ziemię kokosową, czyli ten rodzaj podłoża, w którym ja najchętniej wysiewam nasiona palm (chociaż moja mama nawet warzywa w tym wysiewa). Opowiem też krótko dlaczego ona jest taka fajna, dlaczego jest polecana do nasion roślin egzotycznych.
  • Na koniec pokażę Wam moją metodę, czyli jak ja najczęściej wysiewam nasiona, dlaczego tak, a nie inaczej i co jest do tego potrzebne.
Od czego zależy kiełkowanie nasion
  • od jakości nasion (czy są świeże, czy są z dobrego źródła)
  • ważny jest kształt, wielkość i grubość skorupki (im większe będzie nasionko, im grubszą będzie miało skorupkę tym więcej czasu będzie potrzebować). Tutaj nam przyjdzie z pomocą namaczanie, żeby tą skorupkę fajnie zmiękczyć (o tym więcej powiem na końcu, kiedy opowiem o mojej metodzie wysiewu nasion)
  • od tego jak my z tym nasionkiem postąpimy (czy zapewnimy mu dobre warunki, dobre podłoże, odpowiednią ilość światła, odpowiednie podlewanie)

Tutaj jest część pokazowa – na filmie od 5:43

Jak wyglądają nasiona różnych palm

Na początek pokazuję nasiona daktylowca karłowatego (małe) – w środku mają taki przedziałek, dzięki czemu wyglądają jak kopytko. Mają owalny kształt.

06:09 – pokazuję drugie nasiona palmy, zdecydowanie większe (mniej więcej jak orzech włoski), dla porównania z poprzednimi. To jest nasionko niebieskiej palmy Bismarcka.

06:27 – pokazuję nasiona średniej wielkości, palmy Brahea zielona – o wachlarzowatych liściach

Dlatego właśnie niektóre palmy kiełkują szybciej, a drugie wolniej.

07:13 – tu widać nasiona waszyngtonii – to są jedne z najszybciej kiełkujących nasion. Jeżeli szukacie palmy na start – czegoś, co szybko kiełkuje, to polecam właśnie waszyngtonie. One mają małe nasionka, po namoczeniu będą szybko kiełkować.

07:42 – pokazuję nasionko daktyla. Jeżeli lubicie daktyle i kupujecie takie suszone do jedzenia to śmiało możecie z tego wychodować palemkę. Wystarczy go obrać (pokazuję na 08:00) i w środku jest nasionko, które trzeba umyć, podsuszyć, żeby pozbyć się włókien, które mogą gnić w ziemi i potem można to wysiać.

09:21 – pokazuje podłoże. To jest tak zwana ziemia kokosowa w postaci brykietu (sprasowane włókno kokosowe).  Waży około 700g, jeśli to przygotujemy, czyli dodamy wody do niego to mamy 7-8 litrów gotowego podłoża.

10:25 – zalaliśmy wodą brykiet i pokazuję Wam jak on pęcznieje.

Jak wysiać nasiona palm metodą woreczkową

A teraz przejdziemy do mojej metody (szybkiej, łatwej i skutecznej) na wysiew nasion palm. To jest metoda woreczkowa (woreczkowa bo używamy do niej woreczków ZIP takich jak np. Z IKEA).

Dlaczego ona jest taka fajna? Bo zajmuje mało miejsca (a jeśli wysiewacie różne nasiona to wiecie ile to miejsca zajmuje).

Bierzemy nasionka, bierzemy ziemię do woreczka (12:30 pokazuję do jakiej wysokości woreczka należy ją włożyć), potem bierzemy namoczone przez 2-3 dni nasionka w ciepłej wodzie (można to zrobić w słoiku, albo termosie) i wkładamy to do woreczka, mieszamy, żeby to wszystko się połączyło. Do woreczka możemy włożyć nawet 20 – 30 nasionek! Jeśli korzonki się poplątają to możemy je spokojnie rozplątać.

Jeśli mamy kilka takich woreczków możemy ułożyć je pionowo obok siebie na przykład w jednym kartonie i dajemy do pomieszczenia gdzie jest około 20-25 stopni, i żeby wpadało tam światło.

W środku, w woreczku są super warunki – tworzy się tam mikroklimat. Jak zacznie kiełkować to zobaczycie, że zbiera się tam para, więc ważne jest żeby raz na tydzień otworzyć woreczek na 15 minut i dajemy temu pooddychać. Najszybciej pokazują się korzonki (one są w ziemi, więc my nie do końca je widzimy), dopiero pokazują się nam jak zakończą wzrost.

Instrukcję krok po kroku znajdziesz też w tym wpisie.

Nie polecam tej metody do wysiewu bananów, ponieważ mają delikatne listeczki, można je szybko porwać. Dlatego ta metoda najlepiej sprawdza się do palm. Acz jak okazało się w komentarzach, banany też tak można wysiewać, tylko do samego wypuszczenia korzonka – wtedy trzeba je od razu przesadzić do osobnych doniczek.

Podlewanie:
Pokazałam wam, że żeby przygotować ziemie kokosową należy dolać do niej wody – ta ziemia świetnie trzyma wodę, wiec nawet nie zdąży wyschnąć w woreczku żeby trzeba było to podlewać. Jeżeli górna warstwa przeschnie (a poznacie to po tym, że zmieni kolor), to spryskujemy do środka (nie lejemy konewką).

Przez to, że podłoże kokosowe, które przygotowujemy wcześniej jest nasączone wodą to jest dobrze nawilżone. Nie trzeba się przejmować ile tej wody lejemy na brykiet (czy 2 litry, czy litr) bo i tak to wszystko potem wyciskamy.

To co jest jeszcze fajnie w tej ziemi to fakt, że możecie ją wykorzystać ponownie. Jak będziecie przesadzać palmę (najlepiej jak ma już ze 2 listki) to wtedy możecie ją do kolejnego wysiewu wykorzystać albo jako domieszkę do normalnej ziemi przy roślinach pokojowych. Poprawia przepuszczalność – jest lekka, więc palmom jest łatwiej kiełkować.

Podlewamy to tylko wtedy kiedy widzimy, że przeschła ziemia.

20:10 – pokazuję już gotową ziemię, którą zalewałam na początku Egzotycznej Pogawędki wodą.

21:20 – pokazuję ile ziemi należy nasypać do woreczka

Czas kiełkowania

Często zdarza się, że ktoś kupił u nas nasionka i po tygodniu pisze, że nic jeszcze nie wyrosło.

Tak jak mówiłam wyżej może być kiełkowanie, którego my nie widzimy, dlatego ważne jest żeby nie grzebać w ziemi, bo możemy też nasionko uszkodzić.

Po drugie trzeba wiedzieć o tym, że palmy to rośliny o nasionach długo kiełkujących. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że np. zioła wschodzą szybko – a z palmami jest inaczej, bo mają inną grubość skorupki i inną wielkość nasionek.

Wysiew nasion palm może trwać od kilku tygodniu (np. Waszyngtonia) do roku, a nawet więcej. Ja czekałam aż 16 miesięcy żeby palma wykiełkowała – to była to Jubea, chilijska palma miodowa. Ma podobne nasionko do palmy Bismarcka.

Przy palmach należy uzbroić się w cierpliwość 🙂

27:38 Odpowiadam na komentarze

Czy przy wysiewie bananów woda może być cały czas w podstawce?

Jeśli wysiewamy metodą tradycyjną (do doniczki) to nie powinno być wody w podstawce.

W jaki sposób można utrzymać wyższą temperaturę do kiełkowania domowymi sposobami?

Najłatwiej podpiąć się pod grzejnik, albo położyć na dekoderze. Są tez maty do terrarium, które się fajnie sprawdzają.

Czy zamiast ziemi kokosowej można dać ligninę albo ręczniki papierowe wilgotne do woreczka?

To jest ciekawy pomysł! Przetestuj i daj znać:)

Jak długo kiełkują szorstkowce?

Szorstkowce kiełkują szybko do 3-4 miesięcy.

Czy nasiona skaryfikuję?

Skaryfikacja oznacza robienie blizn/uszkodzeń na nasionkach i zmniejszenie tej osłonki. Bierzemy np. Pilnik i piłujemy tak, żeby kiełek mógł nam łatwiej wyjść. Uważam, że możemy „przedobrzyć” i uszkodzić to co ważne w środku i nie wyjdzie. Ja nie jestem zwolennikiem tej metody.

Ile nasion palmy wysiewamy w jednej doniczce?

To zależy od wielkości doniczki, można spokojnie wysiać po kilka tak, aby zachować ok 1-2 cm odstępu pomiędzy nasionkami.