Wiadomo jak ważne dla roślin jest odpowiednie podłoże. Bambus jest w tym względzie niewymagający, jednak na kilka rzeczy warto zwrócić uwagę, aby mógł rosnąć jak najlepiej. Przede wszystkim ziemia dla bambusa powinna być dobrze przepuszczalna. Jest to bardzo ważne, ponieważ niemal żadne z bambusów, które mogą rosnąć w naszych ogródkach nie znosi wody stojącej w ziemi. Przeciwnie – jest to najczęstsza przyczyna zamierania tych roślin,  bo wtedy z powodu braku tlenu korzenie zaczynają gnić. Jeśli mamy ziemię zbyt zbitą i ciężką, należy ją wymieszać ze żwirem, piaskiem, keramzytem, perlitem. Jeśli bambus ma rosnąć w donicy, powinna ona mieć otwór w nie umożliwiający odpływ wody, oraz warstwę drenażu na spodzie. Z drugiej strony bambusy są ‘żarłokami’ jeśli chodzi o substancje odżywcze zawarte w ziemi, stąd na glebach zupełnie piaszczystych także będą słabo rosły. Jeśli zatem ziemia w ogródku jest gliniasto-żwirowa, to na pewno warto ją dla bambusów ‘ulepszyć’. Ziemie lekkie, piaszczyste powinno się użyźnić dobrą, bogatą w pożywienie ziemią uniwersalną oraz dobrze rozłożonym kompostem.

Bambusy wysadzane do donic powinny mieć szczególnie dobry drenaż.

Bambusy preferują ziemię o pH lekko kwaśnym lub obojętnym. W ziemi o wartości pH powyżej 7 korzenie bambusa mają znacznie utrudnioną możliwość pobierania ważnych dla prawidłowego wzrostu substancji odżywczych. Zatem lepsza ziemia zbyt kwaśna niż zbyt zasadowa. W przypadku ziemi zasadowej można zastosować domieszkę torfu czy kompostu.  Najlepszą ziemią dla bambusów jest ziemia torfowa wzbogacona gliną, piaskiem, korą sosnową (frakcja 7-15 mm, czyli drobno zmieloną). Zbyt miałka ziemi ma tę wadę, iż szybko staje się ona zbitą bryłą słabo przepuszczającą wodę. Dobrym rozwiązaniem jest domieszka ok. 10% perlitu dla poprawy przepuszczalności.

Ziemia dla bambusa

Optymalna mieszanka ziemi składa się z 1/3 torfu, 1/3 drobno zmielonej kory sosnowej oraz 1/3 ziemi ogrodowej (może to być ziemia z Waszego ogródka). Dodatek 10-20 % perlitu lub żwiru poprawi przepuszczalność ziemi i uczyni ją lżejszą, co pozwoli na lepsze ukorzenienie się bambusa.

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.