Egzotyczna Pogawędka to cotygodniowe spotkania na żywo, na których poruszam różne tematy związane z egzotycznymi roślinami: bambusami, palmami, agawami, bananami i nie tylko. Opowiadam jak je wybrać, jak sadzić i uprawiać, co robić a czego niekoniecznie. Staram się pokazać, że rośliny egzotyczne wcale nie muszą być tak trudne w uprawie, jak nam się wydaje. Nagrania z tych spotkań wrzucam także na bloga.

 

#Egzotycznapogawędka odbywa się co niedziela na fanpage’u mojego sklepu Oaza-Palmy i naInstagramie. Zapraszam, jeśli masz ochotę być na żywo!

Tym razem:

  • dowiesz się jakie 3 błędy najczęściej popełniamy w uprawie bambusów – i jak ich uniknąć
  • co należy wiedzieć zanim zaczniemy je uprawiać
  • poznasz moją historię bambusa posadzonego w złym miejscu

 

Poniżej znajdziesz nagranie, a zaraz później transkrypt, jeśli wolisz czytać 🙂

_____________

Zapytałam moją oazową ekipę – Dominikę i Piotrka – o to jakie według nich są najczęstsze błędy w uprawie bambusów. Nie zdziwiło mnie, że oboje podali na pierwszym miejscu to, o czym sama myślałam, mianowicie…

BŁĄD #1
KIEDY SADZIMY BAMBUS W ZŁYM STANOWISKU

Często wygląda to tak, że idziemy do sklepu ogrodniczego albo serfujemy po internecie, coś nam się spodoba wizualnie, wrzucamy to do koszyka, bambus przyjeżdża, przechodzimy się po pogrodzie, wybieramy miejsce, sadzimy go i… tyle 🙂 

Po jakimś czasie okazuje się, że bambus nie rośnie zbyt dobrze, marnieje i zaczynamy się zastanawiać dlaczego tak się dzieje. Oczywiście nie zawsze trawa ta będzie bardziej, ale nieraz zdarzają się gatunki, które nie lubią pełnego słońca, a my – nie wiedząc o tym – posadzimy na taką typową „patelnię”. Na której ten gatunek po prostu nie będzie dobrze rósł.

Myślę, że to można porównać do kupowania jeansów. Szukamy ciekawego modelu w  internetowych sklepach, podoba nam się to jak wyglądają na modelce – i zamawiamy. Potem okazuje się, że jednak nogawki za krótkie, w pasie trichę za ciasno i nie leżą tak idealnie jak na wspomnianej modelce 🙂 

Żeby dobrze na takim zakupie wyjść i spodni nie zwracać, warto najpierw dowiedzieć się więcej: sprawdzić wymiary spodni – i swoje, dowiedzieć się jaki krój będzie dobry dla naszej sylwetkni, poczytać opinie o firmie, która je sprzedaje. I dopiero wtedy kupić. Wtedy taka para ma o niebo większe szanse na powodzenie niż każda kolejna zamówiona w ciemno – czy na gorąco.

Podobnie to działa z bambusami – gdy już nam się spodoba jakaś roślina, to zanim ją kupimy – sprawdźmy jakie stanowisko będzie dla niej dobre – i czy takie mamy, czego potrzebuje do prawidłowego wzrostu, jak ją pielęgnować. Dzięki temu i roślina będzie się dużo lepiej czuła w danym miejscu, my będziemy mieli z niej więcej satysfakcji – i mniej pracy.

Tak, jak zdarzyło mi się kupić spodnie, które okazały się totalną pomyłką, tak też zdarzyło mi się posadzić bambus nie w tym miejscu co trzeba. Możesz poczytać co zrobiłam nie tak i zobaczyć zdjęcia – a one naprawdę mówią bardzo wiele 🙂 

 

TUTAJ możesz przeczytać o mojej historii z bambusem posadzonym w złym miejscu

 

Posadziłam fargezję parasolowatą ‘Bimbo’ w pełnym słońcu, a to roślina do półcienia i cienia. Nie dowiedziałam się za wczasu i przez 7 lat próbowałam różnych nawozów i akrobacji, żeby ten bambus wyglądał ładnie. Jednak okazało się, że najlepiej będzie go przesadzić w inne miejsce. Teraz rośnie tam fargezja rozłożysta – i ma się świetnie!

 

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się jaki bambus będzie odpowiedni do twojego stanowiska to zapisz się na nasz newsletter i pobierz ściągawkę!

BŁĄD #2
KIEDY PODLEWAMY BAMBUS Z DUSZĄ NA RAMIENIU

Po posadzeniu bambusa do ziemi albo do donicy często podlewamy go bambusa tak, jakbyśmy bali się, że go przelejemy. Czyli stanowczo zbyt skąpo.

Często Wam mówię, że bambusy nie lubią mokrych stóp, że w bardzo mokrym podłożu będą gniły. To jak najbardziej prawda.

Jednak z drugiej strony bambus ma dużo liści i potrzebuje dużo wody, bo musi te liście odżywić. Podlewając go za mało, po prostu będzie usychał. Ma to szczególine duże znaczenie po posadzeniu, przez kilka tygodni, aż się dobrze nie ukorzeni.

Trzeba z uważnością podejść do podlewania, by nie przelać go za mocno, ale też by wody było wystarczająco dużo. Pamiętak, jeśli tej wody mu zabraknie już na początku po posadzeniu to może po prostu uschnąć, nie przyjąć się i nie wydać nowych pędów. Jak zadbać o to lepiej?

Zanim posadzicie bambus do ziemi, czy do donicy – sadzonkę zamoczcie w misce z wodą na 15 minut. W ten sposób będzie na start nawodniona. 

Po posadzeniu i koniecznie podlewamy jeszcze osobno sadzonkę – nie tylko tam, gdzie widzimy „zielone” fragmenty, ale też dobrze dookoła. Nawadniamy obficie, pierwsze podlanie jest bardzo ważne. Co ułatwi nam odpowiednie nawadnianie bambusów? Dobra ziemia.

Jeśli mamy odpowiednie podłoże, które jest:

  • przepuszczalne
  • dobrze trzyma wilgoć
  • i drenaż na dnie

To te wszystkie elementy mają za zadanie wilgotność tej ziemi zatrzymać na dłużej, ale również przepuścić nadmiar wody wgłąb, z dala od korzeni.

 

TUTAJ dowiesz się jaka powinna być ziemia do bambusów

 

BŁĄD #3
KIEDY SADZIMY BAMBUS BEZ BARIERY KORZENIOWEJ

Ten błąd wiąże się właśnie z błędem pierwszym – czyli zakupem bambusów bez wcześniejszego rozeznania. 

Potem z tego biorą się posty na różnych ogrodowych grupach, gdzie maluje się czarne scenariusze i ktoś napisze, że bambusy to chwasty, bo rosną gdzie chcą 🙂 

Wszystko wynika z tego, że nie do końca wiemy, co mamy w ogrodzie. 

Zdarzyło mi się widzieć w marketach ogrodniczych bambusy drzewiaste – małe sadzonki, średnio wyglądające, ale na etykiecie pokazane w atrakcyjny sposób (grube, żółte pędy). Nie było jednak na tych etykietach żadnych informacji o tym, że to jest bambus, który potrzebuje bariery korzeniowej, bo rośnie ekspansywnie.

Dlatego zanim kupisz jakiś bambus – sprawdź czy nie potrzebuje bariery korzeniowej i jak ją zamontować —-> na naszym blogu jest sporo treści na ten temat. Żeby prawdziwie cieszyć się tą egzotyczną trawą w ogrodzie, dowiedzmy się czego ta roślina potrzebuje od nas. 

 

TUTAJ możesz posłuchać nagrania o barierze korzeniowej

______

Pytania

Jakie bambusy polecałabyś do kompozycji na bonsai?

To nie jest łatwy temat, bo bambusy rosną inaczej niż drzewa i trudno je zminiaturyzować. Raczej przycina się je w tzw. topiary. Polecałabym raczej bambusy okrywowe, albo typowo egzotyczne: Bambusa multiplex, Bambusa vulgaris, które mają bardzo gruby pęd. Zbadam temat szerzej, bo jest bardzo ciekawy.

Jak bambus nie wypuszcza pędów to co jest nie tak?

Jeszcze jest dość wcześnie na wypuszczanie pędów. To też zależy od tego czy rośnie w pełnym słońcu, nagrzanym miejscu czy w cieniu, i w jakim regionie Polski. Jeśli bambus nie jest uschnięty i żyje – trzeba jeszcze poczekać, po prostu 🙂 

Jak przycinać bambus krzaczaste i kiedy?

Przycinanie formujące warto zrobić dopiero latem – teraz bambusy puszczają nowe pędy i to nie jest czas na formowanie. Jak już skończą etap wypuszczania nowych pędów i listków, wtedy można je przycinać – zazwyczaj latem. Robimy to raz do roku.

Czy można sadzić bambusy obok blaszanego garażu? W jakiej odległości, aby nie zaszkodzić?

Fargezje można sadzić, one nie potrzebują bariery korzeniowej, nie rosną ekspansywnie. Około 1,5-2 metry od tego garażu będzie ok. 

Czy bambusy można rozmnożyć, żeby mieć na długość ogrodzenia?

Można, oczywiście! Dzielimy bambusy, które mają odpowiednio wielką bryłę korzeniową – tylko nie teraz, bo właśnie puszczają młode pędy. Możesz to zrobić bardzo wczesną wiosną, albo gdzieś bliżej lata.

Czy potrzeba bardzo dużo sadzonek?

Jeśli mamy sadzonki w małych doniczkach 2,5l to sadzimy je 2 na 1 m, czyli co 0,5 metra. Jeśli doniczka jest 5l – to jedną na metr. Nie sadzimy roślin jedna przy drugiej – bo nie będą miały miejsca do wzrostu. 

Jakie bambusy na taras? Całkowicie zacienione miejsce, bez słońca.

Masz pole do popisu! Praktycznie każdy bambus możesz tam posadzić. Jeśli myślisz o donicach to oczywiście fargezje będą najlepsze, bo rosną spokojniej i nie trzeba ich będzie tak często przesadzać.

Jaki obornik do bambusów?

Najlepszy jest koński, ale możecie wykorzystać każdy jaki macie – krowi, kurzy. Ważne, żeby nie był taki super świeży, bo może popalić korzenie. 

Bambus świeżo posadzony będzie mieć jakieś przyrosty, czy dopiero w przyszłym roku ruszy? 

Będzie miał przyrosty – będzie ich mniej, bo on skupia się teraz na ukorzenieniu. Jeśli wypuści pędy tzn, też że dobrze się przyjął 🙂

Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu otrzy­my­wa­nia new­slet­tera.

Wyrażam zgodę na otrzy­my­wa­nie in­for­ma­cji han­dlo­wych o blogowych produktach.